niedziela, 24 grudnia 2017

Żeby nie zabrakło czasu...

Każdy mój wyjazd do Polski to wyścig z czasem. Niedopite kawy, niedokończone rozmowy i niezałatwione do końca sprawy. Niewykreślona lista zakupów. Permanentny niedoczas. Za mało wizyt, odwiedzin, uścisków, okazanego zainteresowania. Wszystkiego za mało. Zawsze, kiedy żegnam się z bliskimi, czuję niedosyt. 

Ale wiem, że to dlatego, że chciałoby się na zapas. Że chciałoby się zrekompensować, nadrobić czas nieobecności. Chciałoby się na zapas rodziną i Polską nacieszyć. 

Ale na zapas się nie da. 


Dlatego teraz, kiedy jest ten czas, kiedy trwa ta świąteczna chwila, trzeba być na maxa. Być obecnym i uważnym. Ciałem i umysłem. Uczynkiem i myślą. Dać odpocząć telefonowi, internetowi, blogowi. Zostawić to wszystko, co dziś i teraz jest nieważne. Nie tracić tej chwili na głupoty, na nerwowy ton, zniecierpliwienie i myśl, że jak co roku to samo. Nie dać się ponieść tej wariackiej krzątaninie, jakby Święta bez umytych naczyń miały się nie odbyć. Odbędą się. Powiem Ci więcej. Odbędą się nawet bez śnieżnobiałych firanek i dwunastu potraw. 

Pytanie jest zawsze jedno: co po nich pozostanie? 
Dobra energia i karmiące wspomnienia czy zmęczenie i wyrzuty sumienia z powodu jednego słowa wypowiedzianego za dużo? Nie oszukujmy się. Już klasyk pisał, że nie ma na świecie idealnych, szczęśliwych rodzin. Nie jesteśmy idealni ani Święta nie są idealne. Są takie, jakimi my jesteśmy i dobra wiadomość jest taka, że tylko od nas zależy, jak je przeżyjemy i co po nich zostanie w nas

Czasu jest tyle, ile jest. 

Wystarczająco, by powiedzieć i zrobić to, co najważniejsze. Wystarczająco, by po prostu być. 

Dlatego w tym roku na ŚWIĘTA, życzę sobie i Wam, by nie zabrakło czasu...

na to, co najważniejsze
na jeszcze jedno kocham Cię i Dziękuję
na przytulenie
na milczenie
na spojrzenie w oczy
na śmiech do bólu brzucha
na śpiew
na  wizytę u kogoś bardzo samotnego
na ugryzienie się w język w porę
na słuchanie
na wzruszenie
na obdarowanie
nie nieśpieszną kawę
na głaskanie kota
na smakowanie
na przyglądanie się
na zainteresowanie
na wąchanie igliwia choinki
na spacer
na wpatrywanie się w płomień świecy
na wspominanie tych, którzy odeszli
na delektowanie się
na sprawianie przyjemności sobie i innym
na lekturę ukochanej książki
na niemyślenie
na odpoczynek
na wspólne działanie
na lampkę wina
na zabawę z dzieckiem
na zatrzymanie się
na dotykanie
na docenienie
na modlitwę
na bycie
....

Wspaniałych Świąt Kochani!!! Życzę Wam, żeby nigdy nie zabrakło Wam czasu dla innych, zwłaszcza tych, których kochacie najbardziej na świecie. Po to są właśnie Święta.

Koniecznie obejrzyjcie te filmy. Nawet jeśli je już znacie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz