niedziela, 22 maja 2016

Przystanek Château de Pierrefonds

Pierrefonds to świetny pomysł na wycieczkę poza Paryż. W sam raz na weekendowe popołudnie. Pierrefonds to malowniczo położone miasteczko w Pikardii, około 100 km od Paryża, w departamencie Oise.


My pojechaliśmy tam trochę okrężną drogą, przecinając rozległe tereny leśne i ciesząc oko uroczymi wioskami, które mijaliśmy po drodze. Lubimy tak podróżować, bo dzięki temu odkrywamy przy okazji różne ciekawe miejsca, których próżno szukać w przewodnikach i w ten sposób rodzą się pomysły na kolejne wycieczki poza utartymi szlakami. 

Dlaczego Pierrefonds? Jak zwykle to sprawka Muszkietera, który jak na Muszkietera przystało zamarzył sobie, żeby zobaczyć zamek, który miał otrzymać Portos - bohater jego ulubionej powieści "Trzej Muszkieterowie" ;) No i zobaczył, a przy okazji zorganizował nam rewelacyjną wycieczkę.



Pierrefonds słynie właśnie z pięknego średniowiecznego zamku, który warto zobaczyć. Muszę przyznać, że sporo już francuskich zamków widziałam i ten miał być którymś z kolei, a tu niespodzianka! O nudzie nie ma mowy! Wyróżnia się na tle innych zamków oryginalnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi i motywami, których próżno szukać gdzie indziej. Być może dlatego, że przeszedł ciekawą i burzliwą historię, a jego obecna wersja to trochę miszmasz architektoniczny, który ze średniowiecznym pierwowzorem niewiele ma już wspólnego.



 
Zamek miał wielu właścicieli, ale też był kilkakrotnie opuszczony, a jego odbudowa przerywana. W XII wieku należał do właścicieli Pierrefonds - rodziny de Nivelon, a potem, w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach, stał się własnością króla Filipa II Augusta. W kolejnych wiekach imponująca budowla znajdowała się w rękach m.in. Ludwika Orleańskiego, którego śmierć przerwała przebudowę obiektu, a także Napoleona Bonapartego, który zakupił zamek wyniszczony wojnami religijnymi za symboliczne 3000 franków. Kolejni właściciele Burbonowie w ogóle się nim nie interesowali, dopiero za czasów II Cesarstwa ruszyły prace rekonstrukcyjne na szeroką skalę. Upadek Cesarstwa ponownie przerwał odbudowę zamku i dopiero Viollet-le-Duc wskrzesił to miejsce, choć według swojej bardzo subiektywnej wizji. I wydaje mi się, że właśnie dzięki temu dziś z ciekawością zwiedza się to miejsce.







Warto przyjrzeć się zamkowi dokładnie z jego zewnętrznej strony i posiedzieć chwilę na przepięknym dziedzińcu wewnętrznym. W środku budynku nie oczekujcie bowiem jakichś spektakularnych wnętrz rodem z Wersalu. Jednak ci bardziej spostrzegawczy i dociekliwi znajdą kilka ciekawych niuansów. Choćby posągi Dzielnych Panien w stanie błogosławionym, które znajdują w największej sali - Salle de Preuces czy przepiękne kominki z oryginalnymi zdobieniami...








Mnie zaskoczyła i zachwyciła podziemna część obiektu. Znajdziecie tam grobowce znamienitych książąt i księżniczek, a raczej ich ich atrapy. Miejsce, dzięki specjalnemu oświetleniu, robi ogromne wrażenie. Spędziłam tam chyba więcej czasu niż w górnych partiach zamku ;)






Przy wyjściu ciekawostka. Natkniecie się na makietę zamku wykonaną przez polskiego architekta Lucjana Wyganowskiego. Wystawiony na paryskie EXPO w 1878 roku model budowany był aż 10 lat!


Żeby wyjść z obiektu, jak w większości francuskich zamków, trzeba przejść przez butik z pamiątkami i muszę Wam powiedzieć, że warto obejrzeć tam te wszystkie cudeńka: wspaniałe pióra wieczne, kajety i papeterie stylizowane na wzór średniowieczny, pięknie wydane albumy o historii Francji, książki kucharskie z regionalnymi przepisami, lawendowe kosmetyki i mnóstwo innych ciekawych gadżetów.


Zamek cieszy się sporą popularnością w świecie filmowym i wielokrotnie wnętrza chateau zamieniały się w plan filmowy. Nagrywano tu sceny m.in. do filmu "Jeanne d'Arc", "Garbus" (Le Bossu) oraz "Goście, goście" (Les visiteurs).



 
Wizyta w zamku to jedno, a miasteczko same w sobie warte jest długiego spaceru. Urok zapewnia jego malownicze położenie nad rzeką, uliczki, restauracje i zadbane domostwa. Wokół mnóstwo zieleni, a ze wzgórza zamkowego wspaniałe widoki. Nie przegapcie!









Info praktyczne:
bilet wstępu do zamku  7,50 EURO
więcej info http://www.chateau-pierrefonds.fr/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz